Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~PrzemKun | użytkownik

imię i nazwiskoPrzemek Przygoda adresBrwinów zarejestrowany01.03.2005 @12:52:11 ostatnio na stronie27.02.2010 @14:36:19

nowe "zdięcie" to rysunek mojego autorstwa na poctwaie aktu 10 "znowu w piekle cz.2"
Jest to krutkie przectawienie jednej z scen.

Tak na marnesie ja i Fotosklep nie żyjemy w zgodzie więc pracka nie jest "oczyszczona"

Co się stanie po tym jak umrzesz?

Śmierć według ateisty

Było minęło lub ciach i koniec albo "ciemność widzę, widzę ciemność"

Śmierć według gracza komputerowego.

Game ower
Wanna play agen?
Yes-No

Śmierć według osoby wierzącej.

I na spotkanie z panem Bogiem... (w co wątpcie, bo raczej 90(procent) ludzi wierzących to do
czyśćca trafia lub w inne miejsce...)


Śmierć według fanatyka.

BUM!!! I prosto do nieba. A tam czeka 1 lub kilka dziewic. (Tylko, co z nimi robić, bo sex to
grzech a w niebie nie można grzeszyć. A napić się można, co najwyżej wody i to pewnie
święconej)

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty strona wwwBrak (morze kiedyś bloga założe :P)
digarty16 komentarze709 posty na forum0

komputer / sprzęt
Duron 800, RAM 512, Radeon 9200SE nie jest morze już mlody ale morzna z niego wyciagnąc troche iskier :D

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
+Malone    26.09.2006 @14:31:34
Dobra, dzieki. Nie śpiesz się, cierpliwie poczekam. Też mam kupę roboty. Nara!
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
+Malone    24.09.2006 @22:57:26
Bardzo bym był wdzięczny za zapodanie mi tych fragmentów, bo niekoniecznie wiem, co masz na myśli z tymi zgrzytami niestety, więc trza to zbadać. Wytnij może z utworów to, co dobre i zostaw same kwestie problemowe i podaj kiedy na mailocha, to sprawdzę, bo mi tam nic nie chrzęści. Fenkjó!
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
~Sadade    24.09.2006 @01:35:11
Ortografia jusz..nieważna -czy zamierz-żona?
~Lukarz    21.09.2006 @22:41:56
Nie mó że list nie doszedł... proooooooosze ><
Dobra dość tego... pisze to łatwjstwo ostatni raz! Tym razem adres napsize drukowanymi literami BARDZO dokąłdnie -.-
+Malone    21.09.2006 @22:29:12
Tak też i ze mną - czytam albo na doraźną informację o nowym wytworze, albo zbieram się i zbieram...

P***na potrzeba zarabiania, żeby żyć! Tyle powiem. A oduczyć sie jeść, pić, zaspokajać wszystko materialne... Da się - w pewien sposób, ale to trza na górę iść i dostać się do gangu mnichów-internautów, co żyją ubrani w obudowy kompów, albo do sióstr Internetek Bosych, jak ktoś "chce być laską", a nie królowcem. Tacy to zawsze maja przerwę i tylko na digarcie siedzą...
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
~felicytka    21.09.2006 @13:57:20
Chętnie poczytam powoli zaczynam wracać do szarej codziennosci
_______
Biedna, mała, drżąca żabka konająca ha ha :-D
+Malone    21.09.2006 @12:26:48
Co do pisania: również powodzenia! Mnie najbardziej wkurza, że to, co skrobię, akurat zacząłem na papierze i już tak przywykłem. Potem trzeba będzie te wszystkie maczkowate hieroglify przepisać na kompa! Zgrrrozzza! A to dopiero początek pracy właśnie... Jak co naskrobiesz, to popiskuj - wpadnę namiętnie.
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
+Malone    21.09.2006 @12:21:56
No to, jak kolega taki ryzykant, to proszę bardzo: maila puściłem.
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
~azurro    20.09.2006 @17:30:01
Dzięki za dobre oceny
To moje pierwsze publikacje graficzne, więc bardzo mi zależało na dobrym wejściu.
No i nie było tak źle Z tymi "marines" to masz rację, bo nie mam pojęcia jakiej wielkości są figurki z Warhammer'a i jak duży jest czołg względem pieszych żołnierzy.
_______
Zawsze jest coś, co musi zostać zrobione.
~kyoko    20.09.2006 @16:44:44
_______
...w chwili zawahania sumuję spojrzenia
oddaję sfumato niewiedzy o sobie...
~Jah    20.09.2006 @14:36:22
dzieki za wizyte
masz racje, ze nie do konca wiedzialem jak fabula przebiegnie, mialem pare punktow na ktore sie kierowalem, czasem trafialem, czasem mnie znosilo
_______
chińska pułapka na palec w chińskim pokoju
+Malone    20.09.2006 @13:54:36
Pisze, pisze, ale nie wiersze. Póki co ukrywam projekt. Czasu bym wiecej na to chciał, bo się wleeeecze, a tu jak na złość 2 tydzień z rzędu wszsytkie dni pracuję, a dopiero po pracy moge się skupić - o ile nie padam na ryjek. Nawet nowego opowiadania Jaha nie mam kiedy przeczytać, a gość mnie zwykle wgniata swoimi textami... A co u Ciebie, mości prozaiku?
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
~kyoko    18.09.2006 @01:28:16
no Przemku...tak się dopytywałeś...więc się zmobilizowałam i... :D
...chyba powinnam Ci podziękować za doping....
_______
...w chwili zawahania sumuję spojrzenia
oddaję sfumato niewiedzy o sobie...
~Aeternus    12.09.2006 @00:20:40
Ok ok tylko wroce do zycia
_______
Jestem popromienny
+Malone    11.09.2006 @20:46:08
...robotarobotarobotarobota...czasemmamczas...robotarobotarobotarobota...
Pól dnia siedzę przy kompie, a pól; poza domem. Wolałbym pół dnia w kępie - jakiej trawy, a resztę poza Doomem, w którego miałbym czas grrrać, ale nie narzekam, bo znów kasa przyjdzie po pustym sierpniu. Ale z zcasem się unormuje i bedzie czas po nocach może na siedzenie i badanie artów, tudzież tworzenie, które mi się zapałzowało. Nie mogę pisać, jak mam stresy, a w grafie i tak siedzę, bo czasem walczę z projektem np. mebla. Nuda, ale coś dorobić trzeba...
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
~wendrowniczka    09.09.2006 @18:02:10
powiadom mnie
+Malone    08.09.2006 @20:42:48
Ociosali Leppera - WSZYSKO da się ociosać!
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
~Lukarz    08.09.2006 @00:05:10
Jak to po co? Wyjasniam już:
Dostałęm pieniazki, 100zł, od rodziców na wyjazd gdzieś jako ostatni wyjazd wakacji tych.
Pomyślałem, że jeszcze enigdy nei byłem w stolicy, a to tak głupio zwiedizec 3/4 polski a nie widzieć kapitolu naszego.
To i sobie pomyślałem, pojade do Wawy.
Szczerze móiac pamietałem ze Wy tak nie zabarzdo macie czas mnei oprowadzać to tym milej sie zdziwiłem że jednak macie ^^
~Lukarz    07.09.2006 @22:05:48
*rytmiczny tupot, staje sie coraz głośniejszy* Witam *postać ubrana jak skrzyżowanie pilota z XIX w. i cowbja ze starych westernów wręcza zapisaną drobnym maczkiem kartkę* Informacje na temat mojego rychłego przybycia zostały wysłane na skrzynke DigArtową w dwóch kopijach. Żegnam i do rychłęgo zobazcenia *stuknięcie obcasami i cichnący rytmiczny tupot daje sie usłyszeć znów*
+Malone    07.09.2006 @16:24:07
Jak będzie zbyt kanciaste, to sie, panie, wypoleruje, wyszlifuje, pogładzi i pomizia - i bedzie! nikt nie powiedział, że najlepsi piszą ot tak sobie. Niektórzy mają ponoc tabuny edytorów i wszelkich poprawiaczy-pomagaczy, bo bez nich ich genialne zamysły byłyby bardzo surowe i mało atrakcyjne. A tacy z nich Stiwenowie Kingowie i inne "miszcze"...
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
+Malone    07.09.2006 @14:30:56
No ma to szansę być równie dobrze czymś świetnym, jak teraz jest szkicem. Tak myślę (podkreślam, że nie chcę Ci nic wciskać),że jeśli faktycznie będzie tam więcej tego, o czym obaj piszemy (dialogi, opisy), takich "normalnych" pozornie elementów akcji, to wówczas surrealizm groteski lepiej zadziała. Uwypuklony będzie on, jakby rzekł Joda . Taki mix - jak kotlet, ziemniaki i słodkawa surówka czy mizeria, które wbrew logice świetnie do siebie czasem pasują i tworzą ucztę ze zwykłego obiadu. LAMPA RULEZ!
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
+Malone    06.09.2006 @22:42:31
Ktoś tajemniczy i nienazwanie nieopisany polecił mi zajrzeć do Twojej serii opowiadańi zobaczyć WSZYSTKIE. Póki co zdołałem tylko zbadać "Najpaskudniejszy...", ale i do serialu trafię - z czasem. Drżyj i wibruj, o nikczemny pisarzu...
_______
Jak coś do mnie piszesz, to nie licz, że odpiszę w przeciągu rozsądnego okresu czasu. Rzadko tu bywam obecnie. Takie życie...
~Lukarz    05.09.2006 @21:34:30
hehe
All so, ich gehe zapolowaćen na potworówen wielen, so aufwiederhoren oder aufwiedersehen ! (trza pomysły spisać x], i pomachaj, jako i ja Tobie macham, ze złoweiszczym i wrednym uśmeichem reszcie ferajny )
~Lukarz    05.09.2006 @21:26:07
Oł dam it! Skleroza nie boli... wyleciało mi z głowy co chciałem napsiać XD
Za nim zapomne. Pamiętajcie, im więcej Was przyjedzie tym weselej będzie XD
~Lukarz    05.09.2006 @21:16:03
Niespodzianką? neee.... człowiek z bagien, do tego mikry jak pierunów pół to jedno a niespodzianka to drugi XD
Tylko musze sobie przypomnieć co ja planował -.-'

(ale napsiz tez prsze od ktorej ewnetualnie mozna by po mnie wyjsc jakby co ^^ )
Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 ... 14 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt